Miesięczne archiwum: Czerwiec 2015

Bądź jak Nigel Kennedy!

Przepiękna sala koncertowa Centrum Kongresowe ICE Kraków, wszystkie miejsca zajęte, panowie w marynarkach, wypolerowanych pantoflach, panie w sukienkach i szpilkach, oczekiwanie na pierwsze dźwięki, unoszący się zapach mieszanki perfum. Wychodzą muzycy Orkiestry Akademii Beethovenowskiej– koncertowo ubrani, panie w długich wieczorowych sukniach, panowie w czarnych garniturach, gala! I nagle pojawia się on… gwiazda wieczoru, w sportowych zielonych butach, w bojówkach, w T-shircie klubu sportowego, w rozpiętej koszuli z naszywkami, z nażelowanym irokezem… a i zapomniałabym o wystającym brzuchu :/

_MG_7378s_web_Fot_GZiemianski_KBF_FotoHuta05

©Krakowskie Biuro Festiwalowe, fot. G. Ziemiański, FotoHuta.pl

Taaak. I co teraz? Na filharmonika to on nie wygląda, raczej na gwiazdę punka. Punka? W tych sportowych zielonych butach? Za moich czasów punki wyglądali nieco inaczej… Ok, dajmy spokój obuwiu. Co ma jednak Bach do bojówek?!? Ok, też na „b”. A może Bach chodził w bojówkach? Ok, o co tu chodzi? Teraz pytanie czy to tylko wydmuszka, „chłit marketingowy”, sposób na wyróżnienie się czy jest tam coś więcej…

Na całe szczęście było tam mega, turbo, fantastycznie duuuużo! Co to był za wieczór! Zostałam oczarowana miejscem koncertu, atmosferą i przede wszystkim dźwiękami! Rzadko się zdarza (pytanie czy w ogóle się zdarza), by koncert skrzypka trwał cztery godziny! Czy ktokolwiek zgodziłby się z własnej niewymuszonej woli poświęcić w dzisiejszych czasach cztery godziny na koncert orkiestry, bez wokalu? Tak, my i wszyscy pozostali – wyszliśmy po północy 😉 Były bisy i oklaski na stojąco! Zatem, o co tu chodzi?

_MG_7623s_web_Fot_GZiemianski_KBF_FotoHuta10

©Krakowskie Biuro Festiwalowe, fot. G. Ziemiański, FotoHuta.pl

Oto moje notatki z koncertu:

autentyzm, energia, freak, lider, pasja, entuzjazm, magia, korba, moc, inspiracja, zabawa, profesjonalizm, hipnoza, fun, wirtuozeria, wrażliwość, uśmiech, serce, 300%, wsparcie innych, wdzięczność, szczerość, szacunek, kontakt fizyczny, liryka, ogień, taniec, żywioł, strój.

W czasach szkoły muzycznej musiałam na zaliczenie (!) „delektować” się koncertami w filharmonii… ani jedno z powyższych słów nie przyszło mi wtedy do głowy. Bo artysta daje coś więcej niż tylko kunszt, kompetencje… daje swój talent, a nim porusza serca, wrażliwość, bawi, wzrusza, złości, wprawia w melancholię, rozśmiesza! Tylko artysta? A nauczyciel, cukiernik, krawiec, nalewacz benzyny do baku, kelner? 

Co powoduje, że jedne marki wywołują u nas rumieńce na twarzy, że do jednych fryzjerów, barmanów, nauczycieli idziemy z entuzjazmem, a do innych (dających przecież to samo) nie idziemy w ogóle. Co kupujemy? Tylko fryzurę, tylko drinka, tylko smartfona, tylko garnitur, tylko manicure, tylko….? A może wybieramy ludzi, może to osobowość sprzedaje, a w związku z tym kupujemy autentyzm, energię, pasję, wzruszenie, uśmiech, serce, szczerość, szacunek… (resztę przeczytaj wyżej, w notatkach z koncertu).

_MG_7530s_web_Fot_GZiemianski_KBF_FotoHuta09

©Krakowskie Biuro Festiwalowe, fot. G. Ziemiański, FotoHuta.pl

Cokolwiek robisz – budujesz swoją osobistą markę, świadomie bądź nie – zarządzasz swoim wizerunkiem. Dbasz o fotki na facebooku i instagramie, bo pięknie się prostujesz się do zdjęć, uśmiechasz; dbasz o tło, odpowiednie oświetlenie, z całą pewnością nie wrzucasz tych z poprawin 😉 Bardzo dobrze. Pięknie! Tak rób. Bez względu jednak na to co robisz, bądź jak Nigel Kennedy – wyjątkowy w tym. I to nie o niego samego chodzi, a oto co przez swoją muzykę daje innym… jak to było? Autentyzm, energię, pasję, wzruszenie, uśmiech, serce, szczerość, szacunek… Już to gdzieś pisałam 😉

FullSizeRender-3

©milenabienkowska.pl, fot. własne

FullSizeRender-4

©milenabienkowska.pl, fot. własne

_MG_7267s_web_Fot_GZiemianski_KBF_FotoHuta03

©Krakowskie Biuro Festiwalowe, fot. G. Ziemiański, FotoHuta.pl

Zdjęcia dzięki uprzejmości operatora Centrum Kongresowego ICE Kraków – Krakowskiego Biura Festiwalowego.

Czasami wystarczy zdjęcie, jedno zdanie…

…by się zainspirować, chwilę zatrzymać i zastanowić, albo zapragnąć eksplorować dany temat. Aby ocalić od zapomnienia myśli, słowa znanych ludzi i móc do nich częściej wracać zamykam je w formie memu, infografiki (sama nie wiem, jak to się nazywa). Kiedyś to był notatnik, dziś komputer.

Zachęcam do codziennego spisywania rzeczy, które powodują, że na chwilkę zatrzymujecie się w tym rozpędzonym świecie! Warto po latach wracać do zapisanych stron, wtedy widać jak na dłoni, jak zmieniło się nasze myślenie, co wtedy było ważne i powodowało drżenie serca <3

Czytajcie, inspirujcie się, udostępniajcie <3

Zrzut ekranu 2015-02-17 o 23.16.46

Zrzut ekranu 2015-02-02 o 13.48.15

Zrzut ekranu 2014-12-14 o 12.50.26

Zrzut ekranu 2015-03-18 o 13.18.29

Zrzut ekranu 2015-01-27 o 14.55.59

Zrzut ekranu 2014-12-23 o 10.14.42

Zrzut ekranu 2015-02-14 o 00.29.36

Jedne z najszczęśliwszych-2

Zrzut ekranu 2015-02-22 o 14.48.07

Zrzut ekranu 2015-03-05 o 12.12.48

Zrzut ekranu 2015-01-16 o 10.21.02

Zrzut ekranu 2015-02-24 o 13.34.38

Zrzut ekranu 2015-03-24 o 14.04.44

Zrzut ekranu 2015-03-17 o 20.37.03

Zrzut ekranu 2015-05-06 o 09.55.26Zrzut ekranu 2015-03-23 o 19.04.38

 

Jak latem nosić dzianiny i wyglądać jak Anja Rubik ?

Wszystko byłoby dobrze, gdyby zima była zimą, a lato – latem. A co jest za oknem? Lato? Nie ma nawet 20 stopni i leje, dziękuję za taaaakie lato.

I tu pojawia się pytanie, jak kompletować garderobę na takie niespodzianki. Z pomocą przychodzą swetry, choć przez wielu w ogóle nie kojarzone z tą pora roku. Tak! Swetry nadają się również na lato, cała tajemnica tkwi w zastosowaniu odpowiedniego rodzaju przędzy, a ściślej jej pochodzenia. Na zimę wybieraj swetry z przędz pochodzenia zwierzęcego (wełny) a latem z upraw (bawełna, len…).

Anja-Rubik-i-Sasha-Knezevic-w-lookbooku-Massimo-Dutti-wiosna-2015-7fot: MassimoDutti

Inspiracją dla Ciebie niech będzie ten słoneczny, pełen subtelności i dzianin kadr. Zobacz również filmik (na końcu wpisu), w którym Anja Rubik ze swoim mężem Sashą Knezevic promują dzianiny na wiosnę i lato. Swoją drogą rok temu Anja zaprojektowała swetry dla Mohito, prawda? Coś musi w tym być! Anja po prostu kocha swtery i nosi je absolutnie stylowo, bez względu na porę roku!

Ale do rzeczy, oto dowód, że dzianiny nosimy nie tylko zimą.

  • narzutka – absolutny must have

To rodzaj lekkiego, niezobowiązującego swetra, który idealnie sprawdza się w taką pogodę jak dzisiaj. Pasuje do boyfriendów i trampek ale i eleganckich, biurowych spodni i białej koszuli. Cecha charakterystyczna- niezapinany, luźny, czasami transparentny. Polecam, sama mam takich kilka w różnych kolorach.

Zrzut ekranu 2015-06-23 o 11.27.39

  • przedłużany, na guziki

Guziki i możliwość zapięcia swetra już sprawiają wrażenie cieplejszego, bo dopasowanego do ciała. Ten fason może być już docelowym elementem garderoby lub pełnić funkcję wierzchnią, ale pamiętaj, żeby pod spód nie zakładać niczego łatwo się gniotącego. Wybieraj go w chłodniejsze dni.

Zrzut ekranu 2015-06-23 o 10.25.22

  •  ażurowy

Nie dość, że piękny, przewiewny to również seksowny. To propozycja na cieplejsze dni, w zależności od rodzaju ażurów – zakładany na bokserkę, bieliznę, albo gołe ciało!! Masz już ażurowy sweterek? To najważniejsze! Jeszcze tylko przystojny facet z jachtem i wakacje czas zacząć 😉

Zrzut ekranu 2015-06-23 o 10.14.47

  • knit top

Zdecydowanie polecam na upały. Masz smykałkę do robótek ręcznych? Możesz taki top zrobić sobie sama (sam?). Czy faceci robią na drutach ? 😉 Tak, ten model również zabierz na jacht 😉

Zrzut ekranu 2015-06-23 o 10.49.10

  • na plażę

Pamiętasz bieliznę z Koniakowa? Był na to szał kilka lat temu 🙂 Hehhh! Chętnie przygarnęłabym taki dzianinowy stanik. Propozycja dla pań o mniejszym biuście. Warto wybrać z dużą ilością wzorów. Aaaaa! Nie polecam w nim pływać 🙂

Zrzut ekranu 2015-06-23 o 10.57.28

Obiecany film:

Propozycje pochodzą z mkmswetry, zalando, massimodutti, burberry.

6 powodów dla których warto atrakcyjnie wyglądać

75468_articlefeature

  1. „Obym dzisiaj nikogo znajomego nie spotkała“

Z całą pewnością zdarzyło Ci się wyjść po przysłowiowe bułki w przysłowiowych kapciach, prawda? Zero makijażu (wyglądamy jakbyśmy miały grypę), rozwiany włos (nie mam tu na myśli artystycznego nieładu) i wreszcie spodnie – takie dresowe, z dzianiny, z wypchniętymi kolanami…brrr. Wychodzisz po te bułki, czając się jak szpieg z krainy deszczowców, już je masz w garści, już płacisz, już chcesz wychodzić, a z kolejki wyłania się … Twój były! Oj nie tak wyobrażałaś sobie to spotkanie, oj nie tak…❤️ Fakt, niniejszy podpunkt ewidentnie skierowany jest do kobiet 😉

  1. Bardziej ufamy ludziom ładnym/ ładnie wyglądającym

I tu posiłkujemy się lubianymi przez wszystkich badaniami socjologicznymi, z których wynika, że „najczęściej ufamy osobom atrakcyjnie wyglądającym, w eleganckim stroju, o miłej aparycji.” Jak dobrze, że istnieją naukowcy! Amerykańscy 😉

  1. Przez strój okazujemy szacunek

Chcąc nie chcąc – żyjemy w społeczeństwie, w określonym kręgu kulturowym, którego część zasad funkcjonowania określa na przykład savoir- vivre. Coraz częściej o zasadach dostosowywania stroju do okoliczności zapominamy, a szkoda. Pomyślmy czasem o innych, o tym, że poprzez brak znajomości konwenansów wzbudzamy w innych niepokój i poczucie braku szacunku. Ale poważnie zabrzmiało 🙂

  1. Jaką rolę dzisiaj grasz?

Codziennie rano stojąc przed szafą podejmujesz decyzję… o sposobie postrzegania siebie samego w oczach innych. Tak, zgadza się, dobrze przeczytałeś – to Ty podejmujesz tę decyzję, jak inni Cię dzisiaj odbiorą! Definiujesz się między innymi przez strój. Bądź wyrazisty i prosty w ocenie roli, którą grasz w teatrze zwanym życiem. Unikniesz przez to wielu niedomówień i nieporozumień.

  1. Lubimy podobieństwa

Chcemy być postrzegani jako piękni i przystojni, bo takim osobom przypisywane są takie cechy jak np. inteligencja, niezależność, poczucie humoru, zaradność, błyskotliwość, uprzejmość, szlachetność, otwartość, opiekuńczość… a nawet ponadprzeciętne talenty seksualne! Czym mam wymieniać dalej? A skoro lubimy podobne, to podobne przyciągamy. Tadaaam! 😉

6. Wyróżnij się

Żyje nas trochę na tym świecie. Chcesz być postrzegany jako indywidualista, wyjątkowo. Istnieje jeden sposób na pokazanie światu wnętrza – przez ciało. Rozglądam się… ale jakoś nie widzę zbyt wielu golasów w swoim otoczeniu. Hmmm żadnego nie widzę! Nie mamy wyjścia, musimy ubierać nasze ciała. Zróbmy to tak, by strojem pokazać nasze wnętrza.

Wheres-Wally-

Mam nadzieję, że nieprzekonanych przekonałam, a przekonanych utwierdziłam w przekonaniu, że z całą pewnością warto wyglądać atrakcyjnie ❤️ Chcesz mieć wpływ na innych, zadbaj o odpowiedni wizerunek.

Ten link przeniesie Cię do zakładki, w której przeczytasz o coachingu wizerunkowym ze mną. Kliknij. Zapraszam 🙂

WY O MNIE

„Serdecznie polecam Milenę w zakresie szkoleń z wizerunku, z pewnością jest osobą o dużym doświadczeniu w zakresie wizerunku i dress code.”

Tomasz, uczestnik szkolenia

Future Gladiatus

Największa radość to… tworzyć. A kiedy w jednym miejscu i o jednej porze spotykają się kobiety, w których głowach i sercach buzuje radość tworzenia, to powstaje swego rodzaju kreatywna energia. Moc. A jak pojawia się moc, to rodzą się kobiety przyszłości, silne, waleczne, ambitne. Takie oto są Future Gladiatus.

Z przyjemnością współpracowałam z autorką fryzur Martyną Marią Mosiołek, która była inspiratorką sesji. Za przepiękne zdjęcia odpowiedzialna jest Justyna Warwas, a za makijaże Magdalena Warwas. Sylwetka z sesji ukazała się na okładce branżowego magazynu Fale Loki Koki.

Modelki: Żaneta Kołacz, Sara Wolińska, Daria Suchecka

IMG_2834 copy2 copy

 

IMG_2772 copy2 copy

IMG_2957 copy

Co Bieńkowska i Rojek mają ze sobą wspólnego?

Nazwiska na jednej okładce. Tak, przyznaję się. Wykorzystałam to, by zwrócić Waszą uwagę. Wybaczycie perfidny żarcik ? 🙂 Zrobiłam to jednak tylko dlatego, by z całego serca zaprosić Was do przeczytania wywiadu ze mną ❤️❤️❤️

Kto nie miał okazji przeczytać  w wersji drukowanej, to serdecznie zapraszam do lektury poniżej. O moim podejściu do trendów, do elegancji, do stylu. Z pozdrowieniami 🙂 Serdeczności.

Zrzut ekranu 2015-06-15 o 21.06.12

Zrzut ekranu 2015-06-15 o 21.05.31

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Link do pobrania całego magazynu.